W poniedziałek, 30 kwietnia, w Miejskim Domu Kultury w Radomsku, w ramach imprez towarzyszących miejskim obchodom Święta Konstytucji 3 Maja, odbył się koncert częstochowskiego zespołu Habakuk, grającego muzykę reggae.
Trzeba przyznać, iż był to jeden z najlepszych tego typu koncertów zorganizowanych przez radomszczański Dom Kultury w ostatnim piętnastoleciu. Wielkie brawa i gratulacje za wspaniały pomysł dla organizatorów. W tym miejscu należy również wspomnieć, że cała impreza odbyła się dzięki wsparciu i pomocy Urzędu Miasta.
Koncert Habakuka zatytułowany „Piosenki Jacka Kaczmarskiego”, związany był z najnowszym projekt tej grupy. Jest nim płyta „A ty siej” zawierająca piosenki z repertuaru Jacka Kaczmarskiego śpiewane w wersji reggae.
Publiczność radomszczańska nie zawiodła. Sala widowiskowa Miejskiego Domu Kultury wypełniona była po brzegi. Oprócz młodzieży, która stanowiła znaczną większość, na widowni zasiedli również liczni przedstawiciele Urzędu Miasta z Panią Prezydent Anną Milczanowską i Wiceprezydentem Ireneuszem Owczarkiem na czele.
Habakuk swój występ rozpoczął bardzo oryginalnie. W pierwszej kolejności zaczęli grać perkusista z basistą, do których kolejno w pewnych odstępach czasu dołączali kolejni muzycy. Po wykonaniu trzech własnych utworów przyszedł czas na Kaczmarskiego. I tak usłyszeliśmy kolejno: Cień, Konfesjonał, Epitafium dla Boba Dylana, Arkę Noego. Kulminacyjnym punktem koncertu było wykonanie Murów do melodii Get Up, Stund Up Boba Marleya.
Młodzież już od pierwszych taktów ruszyła do przodu, szczelnie wypełniając przestrzeń między sceną a widownią. Muzyka dobiegają ze sceny wprawiła ich swego rodzaju pozytywny trans. Co odważniejsi od czasu do czasu slamowali ze sceny w tańczącą publiczność.
Koncert trwał około 90 minut. Oczywiście nie obeszło się bez bisowania. W dodatkowym wejściu Habakuk wykonał jeszcze trzy utwory. Na zakończenie muzycy podziękowali publiczności i organizatorom za bardzo ciepłe i miłe przyjęcie.
Po koncercie udało mi się zamienić kilka słów z wokalistą zespołu, Wojtkiem Turbiarzem.
Jak się dowiedziałam był to ich drugi koncert w naszym mieście. Poprzedni miał miejsce w połowie lat dziewięćdziesiątych, ale z uwagi na dużą ilość wykonywanych koncertów nie pamiętają już oni dokładnie tamtego występu. Wojtek wyraził ubolewanie, że choć tak blisko mieszkają od Radomska nie mają okazji częściej u nas koncertować.
Podczas rozmowy spytałam również jak powstał pomysł nagrania piosenek Jacka Kaczmarskiego w stylu reggae. Okazuje się, iż pomysłodawcą tego projektu był Paweł Potroczyn, szef Instytutu Polskiego w Londynie, prywatnie przyjaciel Jacka Kaczmarskiego. Muzykom Habakuka pomysł ten się bardzo spodobał i tak powstała płyta „A ty siej”, stanowiąca hołd dla Jacka Kaczmarskiego.