Radomsko Logo
Szybki kontakt z redakcją
0 507-254-542
Kontakt z redakcją Radomsko24 Nie masz wiadomości
Pocz@tuj!  Forum Dyskusyjne  Bloguj - pisz bloga!  Oceń ludzi z
Radomska! Tablica ogłoszeń  Fotogalerie  Przeglšd lokalnej  Gry i Rozrywka
Tematy miejskie: Ojciec Carlo Bruni bywa w Radomsku
PREZYDENT

Do Polski zawitał Nicolas Sarkozy. Urodził się 28 stycznia 1955 roku w Paryżu. To prawicowy polityk francuski z partii Unia na Rzecz Ruchu Ludowego.
Sprawował różne funkcje partyjne i rządowe. Ukończył prywatną katolicką szkołę
średnią w Paryżu, a następnie uzyskał uniwersyteckie wykształcenie prawnicze.
Pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrywa 22 kwietnia 2007 roku, a w drugiej 6 maja pokonuje socjalistkę Segolene Royal i 16 maja przejmuje urząd prezydenta
Republiki Francuskiej zostając następcą Jacquesa Chiraca. Przez 14 lat do 1996
roku pozostaje w związku małżeńskim z Marie - Dominique Culioli. Do 2007 roku
żoną Nicolasa Sarkozego była Cecilia Sarkozy jako jego druga małżonka. Pałac
Prezydencki Sarkozy 18 października 2007 roku podaje oficjalnie informację, że
małżeństwo Sarkozy pozostaje w separacji. Wkrótce prezydencka para rozwodzi się.

Od grudnia 2007 roku Nicolas Sarkozy związany jest z byłą supermodelką Carlą
Bruni. Z tą przepiękną i przeuroczą kobietą 2 lutego 2008 roku zawiera związek
małżeński. To pierwszy przypadek ślubu prezydenta podczas sprawowania urzędu.
Sarkozy jest również pierwszym prezydentem Francji, który zawarł związek
małżeński w Pałacu Elizejskim. Bohaterem tej publikacji nie będzie jednak
prezydent Francji, a losy jego trzeciej małżonki Carli Bruni. Czy Carla
prezydentowa powinna nosić nazwisko Bruni po ojcu, czy w zgodzie z biologią po
biologicznym ojcu? To nie ma znaczenia z punktu widzenia prawa. Jednak warto
kilka zdań poświęcić tej przeuroczej arcymodelce, zwłaszcza jej biologicznemu
ojcu Maurizio Remmert, który przed laty biznesowo związał się z Radomskiem i był
13 marca tego roku gościem prezesa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, Andrzeja
Chodkowskiego. Zakupił półmiesięczną produkcję naszych produktów mlecznych.

CARLA


Urodziła się 23 grudnia 1967 roku w Turynie jako córka Alberto Bruni Tedeschi,
bogatego przemysłowca w piekarnictwie oraz Marysy Borini - kompozytorki i pianistki koncertowej. Od 5 roku życia Carla mieszkała we Francji, potem wysłana
została do ekskluzywnej szkoły z internatem w Szwajcarii. Po powrocie do Paryża
studiuje na wydziale architektury, ale studia ją nudzą i mimo protestów i ostrego sprzeciwu rodziców zostaje modelką. Robi błyskotliwą i rewelacyjną
karierę. Dołącza do grupy dwudziestu najlepiej zarabiających modelek na świecie.
Jej gaża wynosiła do 50 tysięcy dolarów dziennie i mimo, że nigdy nie musiała
pracować i zarabiać, gromadzi na swym koncie fortunę. Najlepsze domy mody nie
mogą pominąć w swoich promocjach takiej właśnie "twarzy i figury". O romansach
Carla Bruni rozpisuje się cała francuska prasa, a jest to temat, bo Carla wiąże
się z wielkimi tego świata jak Eric Clapton, magnat finansowy Donald Trump czy
aktor Kevin Costner i Vincent Perez. Już 16 grudnia 2007 roku pojawia się we
Francji pierwsza medialna informacja, że widziano Carle Bruni z prezydentem
Francji, Nicolasem Sarkozy na terenie największego we Francji parku rozrywki,
wśród tłumów ludzi. Ale błysk fleszy ani na prezydencie, ani na supermodelce nie
robi najmniejszego wrażenia. Spacerowali więc trzymając się za ręce. Parę
tygodni wcześniej byli również zauważeni w Wersalu. Wówczas jeszcze młodej parze
narzeczonych towarzyszyła matka Carli, Marysa.

PRAWDA


Ślub pary prezydenckiej odbył się 2 lutego 2008 roku w zupełnej tajemnicy. Był
cichą uroczystością, o której francuscy dziennikarze dowiedzieli się po fakcie.
Życie jednak pierwszej damy Francji uległo zmianie. W Sao Paulo, gdzie teraz
mieszka jej biologiczny ojciec, który jak wcześniej pisałem od kilku lat
utrzymuje kontakty handlowe z radomszczańską spółdzielnią mleczarską, Maurizio
Remmert, na łamach gazety "Estado de Sao Paulo" ukazuje się artykuł o biznesmenie, który ujawnia prawdę o tym, że ojcem Carlo jest właśnie Remmert.
Autor Michelle Alvez de Lima uwiarygodnia tę sensacyjną informację słowami, że
usłyszał to prywatnie od ojca Carlo Bruni. Rozmowa miała miejsce w prywatnym
domu Maurizio. Przy okazji w swoim artykule zaznaczył, że wiadomość ta krążyła
już dawno w dziennikarskim świecie, ale nie pisano o tym dopóty, dopóki nie
rozpoczął się romans Carli z Nicolasem Sarkozym, francuskim prezydentem.
Małżeństwo prezydenckie nie chce rozmawiać na ten temat ani go komentować przez
wzgląd na sprawy francuskiego rządu.

Carla po powzięciu medialnej informacji dla uwiarygodnienia jej udaje się do
Brazylii, gdzie składa wizytę swojemu biologicznemu ojcu, jego małżonce i poznaje swoje dwie siostry przyrodnie. Wraca do Paryża i cieszy się z faktu, że
ma dwie siostry. Prasa jednak cały czas zajmuje się sprawą opisaną w "Estado de
Sao Paulo". Maurizio Remmert, dziś 61-letni mężczyzna, 30 lat młodszy od Alberta
Bruni miał romans z matką Carli. Alberto był świadomy niewierności żony, ale po
urodzeniu Carli 23 grudnia 1967 roku traktował ją jak własną córkę. Rzekomo
Carla poznała prawdę na łoży śmierci Alberta w 1996 roku.

MAURIZIO REMMERT


Dla potrzeb tego artykułu proszę Barbarę Taperek, blisko współpracującą z naszą
radomszczańską spółdzielnią mleczarską, występującą od lat w charakterze
tłumacza Maurizio, by była uprzejma potwierdzić lub zaprzeczyć tym informacjom o ojcostwie Remmerta znanej modelki i piosenkarki, a obecnie żony prezydenta
Francji. Barbara Taperek wcześniej prezesowała spółce handlowej z udziałem
kapitału OSM w Warszawie. Obecnie współpracuje z firmą Maurizio Remmerta i jego
wspólnika, zajmując się dystrybucją na światowym rynku wyrobów mleczarskich.
Przedtem spółka ta zajmowała się handlem szybowcami. Taperek po rozmowie z Włochem potwierdza, że Maurizio Remmert jest ojcem biologicznym modelki i piosenkarki, a zarazem Pierwszej Damy Francji. - Prasa zagraniczna dużo o tym
pisze. Był w Paryżu (Maurizio Remmert - dop. aut.) na ich ślubie. Jest teraz
znanym milionerem - tak o nim piszą. Przyjechał i zachowywał się jakby nic w jego życiu się nie zmieniło. Jest niesamowity - napisała do nas tłumaczka. My
jednak poznaliśmy jeszcze inną, odmienną wersję wydarzeń związanych z Carlą
Bruni i jej biologicznym ojcem.

CICHOCIEMNY


To kolejny nasz informator i też z branży mleczarskiej. Do tego przyjaciel
Maurizio i kompan od interesów handlowych. Polak. Mieszka w Krakowie, a swoje
zakłady przetwórstwa mleka ma zlokalizowane na wschodzie Polski. Dla naszej
radomszczańskiej spółdzielni mleczarskiej na dzisiaj liczący się konkurent. On
to opowiadał w Radomsku nieco inną historię życia swojego przyjaciela i współhandlowca Maurizio. Rzekomo szczegóły usłyszał od niego samego.

MIŁOŚĆ


Maurizio w czasach swojej młodości do bólu zakochał się w Marysie Borini. Nie
ukrywał tej miłości przed swoją najbliższą rodziną i ujawnił swoim rodzinom, że
zamierza ją pojąć za małżonkę. Spotkał się jednak z ostrym sprzeciwem rodziców.
Zabroniono mu, bo małżeństwem tym mógłby popełnić mezalians. Rozkochany w swojej wybrance Maurizio w którymś momencie ujawnia najdroższej, że niestety, nie
otrzymują błogosławieństwa, co w konsekwencji doprowadza do zerwania
narzeczeńskiego związku. Bracia Maurycy i cały ród Borini zapowiada zemstę.
Maurizio na poważnie odbiera groźby i czuje, że musi dla swojego bezpieczeństwa
opuścić Włochy. Wyjeżdża do Szwajcarii i tam organizuje swoją firmę handlową. W tym czasie rodzina Borini skłania Maurycę do małżeństwa z Alberto Bruni
Tedeschi.

Jego przyszła żona prawdopodobnie jest w ciąży z Carlą i już w związku
małżeńskim z Bruni dziecko przychodzi na świat. Alberto Bruni bez problemów
uznaje Carlę za swoją córkę. Zapewne zna tajemnicę jej ojcostwa, ale sprawa
obwiana jest tajemnicą i pozostaje nią aż do czasu jego śmierci. Wówczas to
matka ujawnia swojej córce tajemnicę jej życia. Po ucieczce do Szwajcarii
Maurizio otrzymuje poufną informację, że na jego trop wpadli bracia matki Carlo.
Wyjeżdża z dala od Włoch do Brazylii i tam kontynuuje swój biznes. Długi czas
nie żeni się, ciągle wracając myślami do swojej ukochanej Maurycy. Ale czas
leczy rany. Jest też lekarstwem na miłość. Maurizio zawiera związek małżeński i z tego związku rodzą się dwie córki, siostry przyrodnie Carli, które poznaje
będąc w odwiedzinach u swojego ojca. Obecna żona towarzyszyła Maurizio przed
kilku laty w podróży biznesowej. Odwiedziła również nasze miasto.

POROZUMIENIE


Po śmierci Alberto Bruni Maurycy i jej bracia postanawiają zakopać topór wojenny
z Maurizio Remmertem. Postanawiają wspólnie doprowadzić do spotkania w Mediolanie i przebaczyć sobie nawzajem wszystko, co ich różniło. Albo w 2006
roku, albo w 2007 rodziny siadają przy wspólnym stole. Według Cichociemnego to
tam w Mediolanie Carla Bruni poznaje swojego biologicznego ojca, a odwiedziny w Brazylii mają być tylko dopełnieniem tego spotkania, które ma na celu poznanie
rodziny jej biologicznego ojca. Przynajmniej tak wynika to z opowiadań
Cichociemnego, który wraz z innymi przyjaciółmi Maurizio uczestniczył w mediolańskim bankiecie.

***


Publikację tę przetrzymywałem od połowy marca, bo jej ukazanie chciałem
skorelować z wizytą prezydenta Nicolasa Sarkozyego w Polsce. Tym bardziej, że
jego teść, biologiczny ojciec trzeciej żony prezydenta, od lat jest związany
interesami z naszym miastem. Rzadko której lokalnej gazecie udaje się "złapać"
taki materiał i opisać historie życia wielkich tego świata, bo Carla Bruni, jej
obecny małżonek i ojciec milioner z Brazylii z pewnością do wielkich tego świata
należą.


Maciej Konrad Ziembiński
Tygodnik Komu i Czemu




:: R E K L A M A ::


Przeczytaj także:
  • W Japońskim obrządku ››
  • Mistrz odszedł... ››
  • Przełomowy pontyfikat ››
  • Turniej Tenisa o Puchar Prezesa Banku ››
  • Cały świat recytował Konopnicką ››
  • Kolory Polski ››
  • Za wczesne zwycięstwo? ››
  • Jubileuszowa Przyśpiewka za nami ››
  • Kapłani są sami, ale nie samotni ››
  • System w fazie testowej, za błędny dobór treści przepraszamy.
    (słów: 1123)
     

    Tematy miejskie
  • Animagia w Muzeum
  • Wernerowskie Walent...
  • Serce dla zwierząt
  • Nowi wice
  • Droga do Dojo
  • Ty nie stracisz, my...
  • Duże brawa
  • Imieniński w Łodzi
  • Ćwiczenia "BIE...
  • Ferie 2009
  • 10 – lecie po...


  • Współpracujemy

    Reklama



    Swoje zdanie wyrazili:
    Nikt jeszcze tego nie skomentował.

    Wyraź swoje zdanie:
    Nick:

    Treść komentarza:



    Emotka Emotka Emotka Emotka Emotka Emotka Emotka Emotka Emotka

    Aby dodać komentarz musisz podać sumę podanych u dołu liczb (dodać je).
    Stanowi to zabezpieczenie przez botami spamującymi. Przepraszamy za utrudnienia.


    3 + 2=

    Przepraszamy, komentowanie niedostępne

    Redakcja serwisu nie odpowiada za prawdziwość treści przekazywanych w komentarzach
    oraz za szkody materialne lub moralne powstałe z ich tytułu.



    Poinformuj | Polityka prywatności | Kontakt | Współpraca | Reklama | Więcej >>>
    Copyright © 2005 - 2007 by Radomsko24. Wszelkie prawa zastrzeżone
    stat.pl PHP-Fusion 5.01