W piątek 27 lipca 2007r w Parku na Placu 3 Maja odbył się koncert zespołu bluesowego Tortilla, którego organizatorem był Miejski Dom Kultury. Tortilla to zespół znany z dokonań bluesowych, jest jedną z nielicznych grup w Polsce, która gra autentycznego bluesa elektrycznego. Jak informują muzycy, w swej twórczości czerpią z bluesowych korzeni, starając się jednocześnie przełamywać narzuconą w tym nurcie konwencję, podążając własną niebanalną drogą.
Efektem tego jest unikalny styl, który cechuje szacunek do tradycji czarnoskórych wykonawców, rock'n'rollowa energia oraz jazzowy puls. Zespół ponad 900 razy występował na najważniejszych krajowych festiwalach bluesowych oraz koncertach w Polsce jak i za granicą.
Tortilla pochodzi z Torunia i występuje w składzie: Maurycy Męczekalski - gitara, Przemek Łosoś - śpiew, harmonijka Maciej Jackowski - gitara basowa, Grzegorz Weręgowski – perkusja. Zespół ma na swoim koncie wspólne koncerty z takimi gwiazdami bluesa jak: Carey Bell, Big Joe Turner, Mick Taylor, Carlos Johnson, Charlie Musselwhite, Tony McPhee, Guitar Crusher czy Stan Webb's Chicken Shack.
Niedawno ukazał się 3 singiel grupy, którego oficjalna premiera miała miejsce 7 maja 2007r. Jest to kolejny singiel promujący album "Tortilla". Na płytce wydanej przez MTJ znajdują się między innymi dwa żartobliwe utwory: więzienna ballada ZŁOMOWISKO oraz legendarny już utwór HELP ME PEOPLE NIE MAM NIPu. Kompozytorem piosenek jest Maurycy, a teksty napisał Waldek Ślefarski. Teksty Waldka Ślefarskiego utrzymane w żartobliwej konwencji absurdalno-lirycznej, są kolejnym charakterystycznym elementem dla kompozycji własnych zespołu. Podczas realizacji nagrań studyjnych, grupa w interesujący sposób wzbogaca swoje brzmienie, dzięki zastosowaniu różnych instrumentów takich jak: akordeon, saksofony, organy Hammonda i Farfisa, czy sekcja smyczków.
Osobom które przybyły w sobotni wieczór do Parku na Placu 3 Maja, muzycy zapewnili ponad godzinną, niezwykle dynamiczną i energetyczną dawkę elektrycznego bluesa. Można się było przekonać, że żywiołowe koncerty i znakomity kontakt z publicznością są dużym atutem Tortilli.
Na doskonałą atmosferę i odbiór koncertu miała również wpływ wspaniała pogoda. Występujące w ciągu dnia liczne przelotne opady, nie dawały optymistycznych znaków na wieczorny koncert. Jednak wszystkie niepokojące zjawiska pogodowe zanikły na jakąś godzinę przed rozpoczęciem koncertu.